Wiersz upamiętnia lot balonem Blancharda, który odbył sie w 1789roku nad Warszawą. Mieszkańcy Warszawy z podziwem patrzyli na wyczyny śmiałka. Nastrój wiersza jest podniosły i uroczysty.
Wiersz stanowi pochwałę ludzkiego rozumu, potężnej woli człowieka i jego umiejętności ujarzmiania przyrody. W utworze zauważamy opozycje
natura-człowiek oraz haos natury i ład rozumu.
Według podmiotu lirycznego to rozum sprawia że człowiek nie boi się losu Ikara i wznawia jego lot. A zatem wyczyn Blancharda nie stanowi obrazu euforii mitycznego marzyciela, lecz efekt rozumnego ładu.