napisz opowiadanie rozpoczynajace sie od słow: '' miezkam na wyspie tu.."

Odpowiedź :

Mieszkam tu na wyspie Konga Konga leży to nie daleko Malakiki (wymyślone).Nie ma tu nic do roboty,jest nudno! Pewnego dnia przechodziłam kolo mojej ulubionej palmy i znalazłam...małpkę!
Placze widzę,że jest jej źle! Widocznie zgubiła mamę! Postanawiam się nią zająć! Wzięłam ale wyskakuje na mnie Mama Goryl!!! Odskoczyłam i się przestraszyłam.... Poprosiłam żeby mi nic nie robiła...zrozumiała! I mnie przytuliła.Od tej pory mieszkamy razem w domku na palmie.Mama Goryl się nami zajmuje,mną jak dzieckiem.Bardzo się cieszę i postanawiam na zawsze z nimi mieszkać.


Pozdro ;)
MIeszkam na wyspie tu nie daleko od brzegu morskiego. Jest tu bardzo przyjemnie i cicho. NIkt mi nie przeszkadza i prowadze spokojny tryb zycia. Dookola mnie jest duzo zieleni, bardzo mile zwierzeta oraz jak juz wczesniej wspomnialam morze. Uwielbiam tu mieszkac ! Dnia pewnego wybralam sie na przechadzke po wyspie. Kiedy tak spacerowalam po niej dostrzeglam malutkiego, zwianietego w klebek i zmarznietago pieska. Byl calkowicie sam... Opuszczony i zaniedbany... Zrobilo mi sie go bardzo zal , dlatego postanowilam , iz wezme go do siebie. czulam sie samotna,gdyz na wyspie oprocz mnie nie mieszkal zaden inny czlowiek ,a towarzystwem bylo mi tylko krystalicznie czyste morze, zielen roslin oraz motyle latajace po blekitnym niebie. Bez namyslu zabralam psiaka ze soba. BArdzo szybko sie z soba zzylismy :) wszedzie razem. Po prostu przyjaciele na dobre i na zle ;]] Az ktoregos dnia, nie moglam znalezc Szczesciarza (mojego psa). Szukalam wszedzie... Nigdzie go nie bylo!! Zasmucona wrocilam do swojego szalasu :(... Okazalo sie , ze szczęściarza porwal sokol :( Bylo mi bardzo smutno... Nie potrafilam sie z tym pogodzic.. PO paru miesiacach, pogodzilam sie z tym i postanowilam sie przejsc by zapomniec o tym.. Az tu nagle zobaczylam malego, bezbronnego kotka. czyzby los dawal mi druga szanse?? POstanowilam zabrac go do siebie.. Wabi sie Kira i jest JUZ ZE MNA od dwu lat :* mam nadzieje ZE BD tAK JUZ ZAWSZE.. :))


MAM nadzieje ze CI POMOZE * POZDRO :]]
Mieszkam tu, na wyspie marzeń. Wokół mnie koła zataczają barwne ptaki, w oceanie pływają gromadami ryby. Jest tak pięknie, że mogłabym nie wracać. Nigdy nie pada tutaj deszcz, zawsze jest miło i spokojnie. Gdybym mogła, pokazałabym to miejsce przyjaciółkom, ale niestety nie mogę. Gdy jest mi smutno patrzę w rozgwieżdżone niebo i zwierzam się księżycowi.
Chciałabym nigdy nie opuścić tego miejsca, ale czasami muszę wrócić do realnego świata. Często chodzę na pomost, który sam zbudowałam i łowię ryby. Zdarza się także, że płynę tratwą, dmuchaną wiatrem.
Pewnego razu przydarzyła mi się dziwna przygoda. Wielobarwna papuga sfrunęła znikąd i... zaprzyjaźniłyśmy się.
Odtąd mieszkamy razem w domku z drewna i suchych liści.
Kocham to miejsce, aż żal się z nim rozstawać.