Odpowiedź :
Odpowiedź:
A. Kamiński w książce "Kamienie na szaniec" przedstawił rzeczywistość jaka miała miejsce w czasie II wojny światowej.
Mieszkańcy okupowanej przez Niemców Warszawy nie mieli łatwego życia. Młodzież wprost ze szkolnej ławki trafiała do konspiracji, gdzie musiała zmierzyć się ze wstrząsem, jaki stanowił dla nich okrutny i bezwzględny obraz wojny, będący brutalną "szkołą życia".
Niemcy stosowali szereg represji, których celem było utrudnianie życia Polakom oraz dążenie do ich zagłady.
Duży wpływ na Warszawiaków miały niemieckie akcje propagandowe, mające za zadanie osłabienie ducha walki Polaków. Usuwanie pomników polskich bohaterów narodowych, wprowadzanie napisów w języku niemieckim, wyświetlanie niemieckich filmów propagandowych oraz rozlepianie plakatów i odezw obrażających nasz naród, znacznie utrudniało codzienne życie.
Hitlerowcy bardzo często organizowali tzw. łapanki, polegające na przypadkowych aresztowaniach osób zarówno na ulicach jak i w domach. Aresztowaną ludność wywożono do obozów koncentracyjnych w Oświęcimiu i Majdanku.
Po wyznaczonej przez okupanta godzinie policyjnej, mieszkańcom stolicy nie wolno było przebywać poza swoimi domami. W przeciwnym razie zostawali rozstrzelani bądź aresztowani.
Niemcy, nękając naród polski, wkraczali do ich domów i mieszkań, kiedy tylko chcieli, aby dokonać rewizji oraz niespodziewanych aresztowań. Gestapo często aresztowało niewinnych członków rodzin, osób przez nich poszukiwanych, co dotkliwie odczuwali Polacy.