Wypisz porównania i epitety z tekstu:
W jednych ze żlebów śnieg, który zabrał się przez dwa dni, zaczął leniwie bulgotać i powoli się osuwać. Darek filmował, a ja stałam jak zaczarowana. Patrzyłam, jak się piętrzyły, niosły coraz więcej śniegu, jak zbliżały się do podnóża Góry... Podniósł się tuman śniegu i rósł jak na filmie katastroficznym, a ja wpatrywałam się, jak dosięgał miejsca, gdzie stałam. U stóp Góry do lawiny dołączyły wszystkie zgromadzone poniżej czapy śniegu, tworzące mlecznobiałą, gigantyczną masę sunącą prosto na nasze namioty! Miałam wrażenie, że przede mną jest ściana kłębiącego się śniegu.